mapa

map, slow, slow life  map, slow, slow life

w góry chodzimy z mapą i nie na skróty. szlak jaki by nie był wymaga zaangażowania, a góry – wysokie czy nie – szacunku. marzę o tym, żeby Lila [lat 3] pamiętała mając lat 23, że klapki są na basen a nie na Czerwone Wierchy, a butelkę po wodzie i torebkę foliową po kanapce zabiera się z powrotem ze sobą a nie zostawia między kamieniami. bo w to, że pokona kilometry szlaków już nie wątpię.

wyprawa

Sobota. Zupełnie spontaniczna wyprawa w Pieniny. Wąwóz Homole to jedno z pierwszych miejsc, w jakie zabierał nas Tata jak byłam dzieckiem i to właśnie Pieniny rozkochały mnie w górach. Podejrzewam, że z Lilą może być podobnie. [szczęśliwa]

slow, simple, mountain  slow, simple, mountain  slow, simple, mountain  slow, simple, mountain  slow, simple, mountain

po prostu

absolutnie, bezwzględnie, bezwarunkowo i fanatycznie uwielbiam Jej ciekawość i zachwyt nad codziennością. Jej własne zdjęcie, odbicie w lustrze, szeleszczące liście, ciężarówka na skrzyżowaniu, kolor moich paznokci, nawet książka czytana setny raz na dobranoc. wszystko jedno czy coś jest nowością czy jest już dobrze znane, dla Niej jest powodem do wypieków na policzkach, czasem mikro zamyślenia a czasem potoku słów i niewypowiedzianej radości lub łez.

a). szkoda, że z tego zachwytu się wyrasta.
b). dobrze, że Ona uczy mnie tego na nowo.

DSC_1043